Młody McIntosh wybrał się w podróż do Francji. Po powrocie ojciec wypytuje go o
wrażenia.
- Ach, wspaniale - opowiada mlody Szkot - piękny kraj! Tylko ludzie jacyś dziwni. Wyobraź sobie, że pewnego razu, o drugiej w nocy do mojego hotelowego pokoju wpada
facet w piżamie, coś wrzeszczy, wymachuje rękami, tupie. Złapal wazon stojący na stole,
rzucił nim o podłogę, wreszcie wybiegł trzaskając drzwiami.
- A ty co na to? - pyta zdziwiony ojciec.
- Nic, ojcze, dalej sobie grałem na kobzie!
Losowe Dowcipy:
Wykład. Mechanika :
- Do rozwiązania tego zadania nie... Więcej
Bacowa budzi swojego męża w środku nocy.
- Antoś, pchł... Więcej
Kolejka w aptece.
Pierwszy klient podchodzi do okienka... Więcej
Prawo, wstęp do prawoznawstwa, dr D. Student się wynurza uda... Więcej
Polonistyka, dr. O.:
Na poprawce do studentki która b... Więcej
